Cześć!

Dzis propozycja lunchowa- fajne danie do zjedzenia w przerwie w pracy, do odgrzania w mikrofali firmowej:) Pomysł na bardzo cytrynowe piersi kurczaka. Potrzebujemy na 2-3 porcje:

  • 2-3 piersi
  • 2 małe cytryny
  • szklanka PRAWDZIWEGO bulionu- żadne kostki!
  • olej rzepakowy
  • po łyżeczce imbiru i kurkumy
  • 2 nieduże cytryny
  • kilkanaście oliwek- kolor obojętny :)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz

Na oleju podsmażamy rozstłuczone lekko piersi. Cebulę i czosnek siekamy drobno, cytryny sparzamy i kroimy w ćwiartki. W rondlu podgrzewamy olej, wrzucamy czosnek z cebulą, podsmażamy do zeszklenia. Do cebuli przekładamy kurczaka z patelni, wlewamy bulion, wrzucamy ćwiartki cytryny, wsypujemy wszystkie przyprawy, gotujemy około 20 minut. Po 10 minutach dorzucamy jeszcze pokrojone na połówki oliwki. Gotowe!!!!! Kurczaka podajemy z cytrynowym sosikiem, w którym się gotował, ja preferuję z surówką z marchewki- słodka marchewka i kwaskowaty kurczak- pycha!!!

Udanego tygodnia!!!! :)

Urzekła mnie piosenka tegorocznego MĘSKIEGO GRANIA, wybieracie się? Ja planuję! :)