Witajcie!

Dziś propozycja bardzo dietetczna a jednocześnie pozwalająca zanurzyć się w słodyczy. Przedstawiam przepis na apetyczne kokosanki, jeszcze dietetyczniejsze niż te, które już kiedyś przedstawiałam. Do zrobienia ciastek potrzebujemy:

  • 2 białek jajka
  • około 80 g wiórków kokosowych
  • cukru kandyzowanego- kilka szczypt

Białka ubijamy, do ubitej piany dodajemy wiórki kokosowe i delikatnie mieszamy ze sobą całość. Jedolitą masę przekładamy do rękawa cukierniczego, lub jak w moim przypadku układamy łyżeczką małe krążki na papierze do pieczenia. Posypujemy niewielką ilością cukru kandyzowanego, który cudownie chrupie podczas jedzenia!  Pieczemy w 180 stopniach przez około 10-15 minut. Ja lubię takie przyrumienione jak na obrazku. Smaczego!

Ponadto udało mi się dziś zasiać maciejkę i już nie mogę się doczekać rozkoszowania się jej zapachem w letnie wieczory na balkonie. To absolutnie moja faworytka wśród kwiatów, choć taka niepozorna. A pomidory, które przedstawiałam już kilka wpisów temu, rosną jak na drożdżach, za około 2 tygodnie wyniosę je na balkon i pozostanie czekać na wzrost i owoce :)

Przypominam o rozpoczynającej się jutro mojej akcji „mąka kokosowa”, która ma być alternatywą dla mąki pszennej i każdej innej. Akcja będzie trwała przez miesiąc, serdecznie zapraszam!!

W weekend na blogu coś bardzo mięsnego.

Miłego dnia!